wtorek, 10 grudnia 2019

Na Ratunek - Regeneracja


Oczywiście jest wiele wyciągów roślinnych stanowiących ochronę komórki, ale w sytuacji alarmowej na pierwszym miejscu należy wymienić wyciąg z tarczycy bajkalskiej (Scutellaria baicalensis, Georgi).

Scutellaria baicalensis Georgi
Scutellaria baicalensis Georgi 
Tarczyca bajkalska

Nazwa botaniczna: Scutellaria baicalensis Georgi
Rodzina: Lamiaceae (d. Labiatae)
(ang. Scullcap, niem. Baikal-Helmkraut, chin. Huang Qin)
Opis: Scutellaria baicalensis jest byliną osiągającą 0,3 m rozpowszechnioną we Azji Wschodniej – Chinach, Japonii, Korei i Mongolii. Scutellaria baicalensis rośnie na terenach piaszczystych i skalistych blisko brzegu morza. Słoneczne, trawiaste zbocza i nieużytki od 100 do 2000 metrów nad poziomem morza. Kwitnie w sierpniu, a nasiona dojrzewają we wrześniu. Roślina preferuje glebę lekką (piasek) lub średnio ilastą. Wymaga glebę suchą lub wilgotną. Dobrze się czuje w jasnych lasach lub terenach otwartych.

Części jadalne: młode liście gotowane jako jarzyna, lub suszone jako herbata.

Surowiec: korzeń (Radix Scutellariae baicalensis) (nazwa japońska: Wogon, Ogon lub Ougon)
Składniki aktywne: Flawony (bajkaleina, skutelareina, wogonina, oroksylina A i in.) i ich glukuronidy (Rys. 1), fenyloetanoidy, diterpen neo-klerodanowy (skutebajkalina), sterole, olejki eteryczne i aminokwasy[34]. Bajkalina jest głównym glikozydem korzenia [25].
Rys. 1. Wzory chemiczne niektórych aktywnych składników korzenia tarczycy bajkalskiej.



Działanie i wskazania:
Korzeń Scutellaria baicalensis Georgi (Lamiaceae), który zawiera wiele flawonów, fenyloetanoidów, aminokwasów, steroli i olejków eterycznych, jest używany jako ważny Chiński surowy lek w terapii zapalenia wątroby, raka, biegunki i chorób zapalnych, (stawów, trądzik) a także lek obniżający poziom cholesterolu. Roślina ta jest szczególnie bogata w pochodne flawonoidów, z kórych najwięcej jest w postaci glukuronidów, posiadających grupy metoksylowe i/lub hydroksylowe w różnych pozycjach pierścienia aromatycznego.

Ochrona mózgu (neuroprotective)
Wykazano, że flawonoidy z korzenia Scutellaria baicalensis przejawiają silne właściwości terapeutyczne w leczeniu udaru mózgu [1]. W badaniach tych wykazano, że miejscem docelowym tych falwonoidów jest postsynaptyczne białko PSD-95 (postsynaptic density protein 95). Również inne badania wykazały korzystne właściwości wyciągów z korzenia Scutellaria baicalensis w terapii niedokrwiennego udaru mózgu, objawiające się upośledzeniem funkcji kognitywnych, lub innych schorzeń spowodowanych uszkodzeniem neuronów, lub prozapalną aktywacją komórek mikrogleju [2-9, 30-33].

Działanie przeciwlękowe (anxiolytic)
Oprócz receptorów NMDA flawonoidy korzenia Scutelarii, a w szczególności wogonina wiąże się do miejsca benzodiazepin na receptorach GABA (A) i przejawia właściwości przeciwlękowe i uspokajające [10]. W przeciwieństwie jednak do klasycznych leków benzodiazepinowych wogonina nie wywołuje skutków ubocznych charakterystycznych dla tej klasy leków.

Działanie na naczynia krwionośne
Oczyszczona bajkaleina w niskich stężeniach wykazuje działanie obkurczające i hamuje zależną od endotelium relaksację naczyń, prawdopodobnie przez hamowanie tworzenia i uwalniania endotelialnego tlenku azotu (NO) [11]. W przeciwieństwie do tego w wyż-szych stężeniach bajkaleina powoduje relaksację naczyń częściowo przez hamowanie ki-nazy białkowej C i zależnego od niej mechanizmu skurczu mięśni gładkich naczyń [11].

Działanie przeciw zakrzepicy (antithrombotic)
Wykazano, że korzeń Scutellaria baicalensis przejawia właściwości przeciwzakrzepicowe [12,13].

Działanie przeciwzapalne i jako antyoksydant
Wykazano, że korzenie mają działanie jako antyoksydanty[14,15], między innymi zapobiegające peroksydacji lipidów, a także jako leki przeciwzapalne [16].

Działanie przeciw-wirusowe
Korzenie mają również działanie przeciw-wirusowe, a w szczególności przeciw wirusowi grypy typu A (H3N2) i B [17], a także przeciw zakażeniom wirusem HIV[18] i RSV (respiratory syncytial virus)[19].

Działanie przeciwnowotworowe
Flawonoidy Scutellaria baicalensis wykazują również działanie przeciwrakowe [20-22], a w szczególności przeciw rakowi prostaty [21,22]. W badaniach nad mechanizmem przeciwdziałania rakowi prostaty wykazano, że baikaleina posiada działania antyandrogenne [22]. Wyciągi z korzenia Scutellaria baicalensis działają ochronnie przeciw kancerogennym genotoksynom takim jak benzo(a)pyren i aflatoksyana produkowana m.in. przez Asperagillus flavus. [23].

Działanie przeciw osteoporozie
Brak równowagi między procesem resorpcji kości a procesem tworzenia kości prowadzi do chorób szkieletu takich jak osteoporozy. Z tego względu opracowanie czynników hamujących proces resorpcji zyskuje wiele uwagi. Baikaleina hamuje różnicowanie się osteoklastów, komórek żernych kości i indukuje apoptozę dojrzałych osteoklastów [24]. W cytowanych badaniach na mysich makrofagach, komórkach RAW264.7, wykazano, że baikaleina znacznie hamuje aktywność TRAP (tartrate-resistance acid phosphatase) indukowaną przez RANKL (receptor activator of NF-kappaB ligand) i tworzenie wielojądrowych osteoklastów. Interesujące jest również, że baikaleina hamuje indukowane przez RANKL sygnałowych molekuł (Akt, kinazę ERK/MAP i NF-kappaB) i ekspresji genów towarzyszących osteoklastom (TRAP, matrix metaloproteinase 9, i c-Src) i inne faktory transkrypcyjne (c-Fos, Fra-2 i NFATc1).

 Godne uwagi są również inne roślinne wyciągi takie jak: Astrsaagalus Extract, Ashwagandha Extract i Cat's Claw. 

Dalej należy się zająć regeneracją uszkodzonej tkanki (Rys. 2).
Rys. 2. Relacje miedzy glikolizą (oddychanie beztlenowe) a oddychaniem tlenowym (mitochondrialnym). Jak widać rezygnacja w diecie z glukozy (cukier, słodycze, miód, mąka) i zastąpienie jej alternatywnymi źródłami energii, takimi jak tłuszcz, ewentualnie białko, lub zastosowanie fenbendazolu, blokującego wejście glukozy do komórki, powoduje zablokowanie procesu replikacji (a więc blokuje wirusy, raka, ale również regenerację tkanek). GLUT – transporter glukozowy; HK – heksokinaza; DHEA – dehydroepi-adrosteron; DCA –dichlorooctan; HIF-1 - hypoxia inducible factor 1; PDH – dehydrogenaza pirorgronian-owa; PDK1 – kinaza dehydrogenazy pirogronianu; Sirt1 – histonowa deacetylaza klasy III. GAPDH - dehydrogenaza aldehydu 3-fosfoglicerynowego.

Jest wiele preparatów temu służących, a wśród nich pochodne witaminy PP, takie jak NADH (preparat: ENADA) (Rys. 3). Również stosowane są preparaty NMN (mononukleotyd nikotynamidu), a nawet rybozyd nikotynamidu.


Rys. 3. Wzory chemiczne pochodnych witaminy PP (nikotynamid, lub niacynamid), omawianych w tym opracowaniu.





Dlaczego NADH?

 
Proporcja puli koenzymów NAD+ do NADH ma zasadnicze znaczenie dla komórki. Niemniej jednak w doniesieniach literaturowych istnieją pewne kontrowersje na temat wartości tego stosunku. Stosunek ten (NAD+ : NADH) w cytoplazmie komórek somatycznych wynosi 725:1, podczas głodu spada do 528, a u cukrzyków - 208. Wg niedawnych danych, stosunek ten wynosi 600-700 wskazując, że poziom NAD+ ogromnie przewyższa poziom NADH. Warto tu zauważyć, że proporcja ta jest regulowana głównie w łańcuchu oddechowym, który utlenia zredukowaną formą NADH i tworzy utlenioną formę NAD+(Rys. 3).
 
Okazuje się, że stosunek NAD+ do NADH (lub NADP+ : NADPH) stanowi przełącznik do indukcji transkrypcji 90 genów i hamowaniu ekspresji 50 genów, prowadzących do przeprogramowania komórki w kierunku podziału, a więc regeneracji (Rys. 4). Inaczej mówiąc w komórkach somatycznych, pod wpływem zwiększonej puli NADH, 140 genów ulega przeprogramowaniu, żeby rozpocząć podział. Jeśli sobie uświadomimy, że tzw. powysiłkowe „zakwasy”, to nic innego, jak właśnie przeprogramowanie komórek do podziału, w sytuacji kiedy zapotrzebowanie na energię nie nadążyło za oddychaniem tlenowym, glikoliza dostarczyła dodatkowej energii, ale za cenę zakwaszenia mięśni, a więc dostarczenie zredukowanych nukleotydów NADH, potrzebnych do przeprogramowania komórek w kierunku replikacji.

Rys. 4. NADPH i NADH wzmacnia aktywność wiązania NPAS2:BMAL1 do DNA in vitro. Elektroforogram przedstawiający przesunięcie ruchliwości DNA na skutek wiązania się faktorów transkrypcyjnych. A. Ze wzrostem stężenia NADH w mieszaninie inkubacyjnej następuje zamiana homodimeru BMAL1:BMAL1 na heterodimer NPAS2:BMAL1 w kompleksie DNA:białko. B. Stężenie całkowite NADP+ i NADPH jest stałe, ale zmienia się stosunek formy utlenionej do zredukowanej. Jak widać obecność formy utlenionej (NADP+) hamującej powstawanie kompleksu NPAS2:BMAL1, powoduje bardziej ostre przełączenie z jednej formy kompleksu w drugą (schemat doświadczenia wg. Rutter, J., Reick, M., Wu, L.C. & McKnight, S.L. 2001.Science 293: 510-514 zmod.).
 
Jednym z 90 genów, które są indukowane pod wpływem NADH jest gen dehydrogenazy mleczanowej (LDHA). Jak pokazano na Rysunku 6.27 enzym ten katalizuje reakcję utleniania kwasu mlekowego do kwasu pirogronowego. W reakcji tej powstaje NADH, które stymuluje ekspresję genu LDHA. Interesujące jest, że w hodowli komórkowej ekspresję genu LDH stymuluje zarówno mleczan jak i pirogronian (Rutter et al. 2001, Science 293: 510-514).

Warto tu zauważyć, że kwas mlekowy używany jest w leczeniu stanów chorobowych błon śluzowych, a także w kosmetyce. Jak pokazano na Rys. 5 podany kwas mlekowy przy udziale dehydrogenazy mleczanowej z jednej strony zużywa pulę NAD+, a więc hamuje wiele procesów regulowanych przy udziale m.in. jonów Ca2+, a także hamuje apoptozę (programowaną śmierć komórki) komórek indukowaną np. ekspozycją na światło słoneczne, a z drugiej strony przez przesunięcie równowagi redoks w kierunku NADH stymuluje procesy komórkowe na wielu piętrach regulacji, m.in. prowadzące do modulacji transkrypcji 140 genów i syntezy wielu substancji potrzebnych do wzrostu i podziału komórki.

Rys. 5. Schemat indukcji genu dehydrogenazy mleczanowej (LDHA) pod wpływem NADH. Jak pokazano na rysunku promotor tego genu zawiera dwie sekwencje DNA (CACGTG) wiązania heterodimeru NPAS2:BMAL1 pod wpływem NADH. Produkt tego genu, czyli enzym LDHA katalizuje reakcję, w której generowana jest zredukowana forma NADH.
 
Doświadczenia Ruttera i wsp. (Rys. 4 i 5) tłumaczą dlaczego wiele kobiet w ciąży lubi jeść kiszone ogórki. Kwas mlekowy z ogórków powoduje nadmiar form zredukowanych NADH, co z kolei, indukując podziały komórek, umożliwia rozwój płodu. 

Podobnie jest w procesach regeneracyjnych. A zatem w przypadku uszkodzenia mózgu lub serca należy zwiększyć podaż NADH (preparat: ENADA), co umożliwi regenerację uszkodzonych tkanek. Preparat ten stosuje się w wypadku depresji, choroby Parkinsona i innych chorób degeneracyjnych. Oczywiście problemem u starszych osób jest ograniczona ilość telomerów na końcu chromosomów (a czasami ich brak) koniecznych do replikacji DNA. Jak wiadomo z każdym podziałem komórki ilość telomerów na końcu DNA się zmniejsza (o jeden) i w końcu ich może zabraknąć. Czy możemy dodać telomery, czyli indukować telomerazę (enzymu dodającego telomery, który ulega ekspresji tylko podczas gametogenezy, czyli oogenezy i spermatogenezy)? I tu zaczynamy chodzić po linie nad przepaścią, bo indukcja telomerazy może zakończyć się nowotworem.




czwartek, 28 listopada 2019

Na Ratunek

 
Wiele rzeczy zaczynamy rozumieć późno.
Jeszcze więcej –bardzo późno.
Najwięcej – zbyt późno.
Ryszard Kapuściński
 
Ostatnio (około dwóch tygodni) wśród moich znajomych i bliskich mi osób pojawiło się wiele zdarzeń alarmowych, takich jak wylew, udar i zawał serca.  Stąd postanowiłem napisać na ten temat dwa posty, żeby obserwatorom tego bloga uzmysłowić zagrożenie i sposób radzenia sobie z tym zagrożeniem. 
 

WYPADKI I ZDARZENIA ALARMOWE


Wylew

Prawdziwe zdarzenie:
Podczas letniego grilla jedna z pań nagle potknęła się i osunęła na ziemię.
Zapewniała, że czuje się dobrze, i że nic jej nie jest, że tylko się poślizgnęła, bo ma nowe pantofelki. (parę osób w pobliżu chciało dzwonić po pogotowie) Przyjaciółki pomogły jej wstać i podały nowy talerz z jedzeniem. Ta pani wyglądała na trochę oszołomioną, ale mimo tego zdecydowała się uczestniczyć w przyjęciu, tak jakby się jej nic nie stało.

Późnym wieczorem przedzwonił jej mąż do przyjaciół i poinformował, że pogotowie zabrało żonę do szpitala. Zmarła o 18-tej następnego dnia. Okazało się, że dostała wylewu krwi do mózgu podczas imprezy.

Gdyby jej mąż lub przyjaciele wiedzieli jak zdiagnozować wylew krwi do mózgu, może mogli by uratować jej życie.

Jak powstaje udar mózgu - film animowany


JAK ROZPOZNAĆ WYLEW?
Często jest trudno rozpoznać objawy. Udar mózgu może być krwotoczny (wywołany wylewem krwi do mózgu) lub niedokrwienny (wywołany zatrzymaniem dopływu krwi do mózgu). Właśnie brak wiedzy może mieć fatalne skutki, jeżeli osoby w pobliżu nie wiedzą, jak rozpoznać objawy wylewu.

Jak rozpoznać wylew stawiając trzy pytania:
1. poproś by pacjent się USMIECHNĄŁ

2. poproś by pacjent PODNIÓSŁ OBYDWIE RĘCE DO GÓRY

3. poproś by pacjent powtórzył proste zdanie,
(np.: dzisiaj jest ładna pogoda)
jeżeli osoba ma trudności z jednym z tych zadań, wzywaj natychmiast karetkę pogotowia (reanimacyjną) i opisz objawy.

Nigdy nie wierz, co dana osoba mówi, zawsze wierz temu, co widzisz.

 
ZAWAŁ

Kiedyś dostałem prezentację po angielsku na temat zawału, więc postanowiłem ją przetłumaczyć, a teraz zamieszczam ją w formacie JPG, więc niestety nic się nie rusza i serce nie bije, tak jak w oryginale. Niemniej jednak ze względu na ważną treść postanowiłem zamieścić tą prezentację w formie rysunków.










URAZ

Podobna sytuacja (do udaru, wylewu, lub zawału) występuje w przypadku urazu mechanicznego, a nawet dużego stresu psychicznego. Jak pokazano na Rys. 1. w przypadku urazu obszar uszkodzonej tkanki jest stosunkowo niewielki. Jednakże podczas urazu zawartość uszkodzonych komórek, uwalniana na zewnątrz, powoduje apoptozę (programowaną śmierć komórki) okolicznych komórek, a obszar objęty apoptozą postępuje wraz z upływem czasu coraz dalej, tworząc penumbrę. Czas tworzenia penumbry, a więc martwicy tkanki wynosi 4-8 godzin (wg różnych autorów). Jak pokazano na Rys. 1 obszar penumbry jest niewspółmiernie wielki, w porównaniu do samego urazu, stąd naszym zadaniem jest jak najszybsze zablokowanie powiększania się obszaru martwicy.
Rys. 1. Uraz, wylew, udar, zawał, mają jedną cechę wspólną: w momencie zdarzenia obszar śmierci komórek jest niewielki, jednak w miarę upływu czasu obszar ten powiększa się, aby po upływie 4 lub - jak podają inne doniesienia - po 8 godzinach osiągnąć nieporównywalnie duży obszar martwicy. Postęp rozwoju tego obszaru, zwanego penumbrą, można zatrzymać. Na przykład w USA w przypadku urazu mózgu, stosuje się schładzanie mózgu, jednak wydaje mi się, że najprostszy sposób to podanie witaminy PP (nikotynamidu) w mega dawkach np. 2 g jednorazowo. Oczywiście im szybciej tym lepiej. Gdybyśmy podali tę witaminę w momencie urazu to, ze względu na proces absorpcji tej witaminy (około 30 min), jesteśmy spóźnieni około 15 minut, bo indukcja stanu zapalnego już się rozpoczęła. Warto tu wspomnieć, że po 2 godzinach witamina ta zostanie wydalona z moczem, jednak powtórzenie tej dawki wiąże się z koniecznością jednoczesnego podania antybiotyku, jako ochrony przed infekcją.
 Często się zdarza, że świadkowie udaru mózgu u bliskich osób twierdzą, że osoba ta była w lepszej kondycji zaraz po zdarzeniu, niż po wyjściu ze szpitala. To jest właśnie działanie penumbry, czyli postępującej martwicy mózgu, rozpoczynającej się od miejsca urazu. Proces ten trwa parę godzin (4 do 8 godzin w zależności od publikacji) i cała strategia polega na zatrzymaniu rozwoju penumbry przez

jak najszybsze podanie dużych dawek witaminy PP (np. 2-3 gramów).

Ale nie wystarczy wiedzieć o tym, co tu przedstawiłem. W sytuacji stresu wiele osób wpada w panikę i robi rzeczy niedorzeczne. Sam przeżyłem pożar i choć miałem gaśnicę w sytuacji stresowej zapomniałem o tym. 

Dlatego konieczne jest szkolenie samemu sobie, ja to nazywam szkolenie "P-POŻ", tak aby wyrobić sobie nawyk prawidłowego działania w sytuacji alarmowej.

Dwie osoby mi bliskie nie tylko zostały przeze mnie poinformowane o tym, ale jeszcze przeprowadziły na sobie szkolenie. Tuż po zdarzeniu obie zareagowały prawidłowo, podały 2 gramy witaminy PP, a skutkiem tego w obu wypadkach życie zostało uratowane, a u osoby z zawałem serca funkcje serca nie zostały naruszone (diagnoza ze szpitala). U osoby z udarem mózgu, również zmiany były niewielkie, i życie zostało uratowane. 
Trzeci wypadek udaru mózgu nie był tak szczęśliwy. Po pierwsze osoba ta nie miała pod ręką witaminy PP, a po drugie nie przeszła szkolenia "p-poż". Nim najbliżsi, zaalarmowani przeze mnie, posłali witaminę PP, minęło parę dni. Skutkiem czego osoba po udarze została częściowo sparaliżowana. 

Wniosek: witaminę PP należy zawsze mieć przy sobie!

No dobrze - ktoś powie - Stało się! Ale co dalej?

Dalej jest regeneracja uszkodzonej tkanki..... cdn.





poniedziałek, 23 września 2019

Rak oddycha inaczej…




 Rak oddycha inaczej…

Wg danych amerykańskiej agencji rządowej CDC (Center for Disease Control and Prevention) pierwszą przyczyną śmierci w USA są choroby sercowo-naczyniowe, ale drugą przyczyną jest rak (rysunek obok). Na marginesie dodam, że trzecią przyczyną (i to są dane zaniżone) jest błąd lekarza.













 
DHEA prekursor testosteronu i estradiolu jest głównym hormonem krwi
Jeśli natomiast spojrzymy na przyczynę śmierci w zależności od wieku (na kolejnym rysunku), to rak jako przyczyna śmierci pojawia się między 45-tym a 54-tym rokiem życia, gdzie następuje już spadek poziomu DHEA (Dehydroepiandrosteron), prekursora testosteronu i estradiolu, hormonów płciowych. Jak widać w wieku reprodukcyjnym, a więc w wieku, gdzie występuje najwyższy poziom DHEA, statystycznie choroby nowotworowe nie są znaczącą przyczyną śmierci.
Kiedy poziom DHEA spada (po 45 roku zycia) pojawiają się chorobynowotworowe.

















Kolejny rysunek wyjaśnia statystyczny brak chorób nowotworowych jako przyczynę śmierci w wieku reprodukcyjnym. Jak widać wysoki poziom DHEA blokuje szlak fosfopentozowy i biosyntezę rybozy i dezoksyrybozy składników kwasów nukleinowych, koniecznych dla replikacji komórki. 
 

 

W roku 1930 Otto Warburg dostaał nagrodę Nobla za odkrycie, że rak oddycha inaczej niż pozostałe komórki somatyczne (rysunek), a mianowicie rak oddycha glikolitycznie, czyli beztlenowo. Natomiast komórki somatyczne oddychają tlenowo, wykorzystując mitochondrialny łańcuch oddechowy. Dzieje się tak dlatego, że rak, podobnie jak wirusy, potrzebuje rybozy i dezoksyrybozy do biosyntezy kwasów nukleinowych, a więc replikacji DNA. Na rysunku tym zaznaczono miejsce, w którym DHEA hamuje szlak fosfopentozowy, a przez to syntezę (dezoksy)rybozy, co tłumaczy, że obserwowany z wiekiem, spadek poziomu DHEA, staje się przyczyną zachorowania na nowotwory.
W wyniku oddychania beztlenowego powstaje kwas pirogronowy. U zwierząt, podczas dużego zapotrzebowania na energię, jeszcze w cytosolu kwas pirogronowy może być przekształcony w kwas mlekowy. W wyniku oddychania beztlenowego np. przy dużym wysiłku fizycznym, w mięśniach nagromadzony zostaje kwas mlekowy, co powoduje uczucie bólu w mięśniach (zakwasy).
Kwas pirogronowy może również przejść do mitochondrium, gdzie w wyniku tzw. oksydatywnej dekarboksylacji, powstaje acetylokoenzym A (aktywny octan), który dalej zamieniany jest w energię. Reakcja ta stanowi pomost pomiędzy glikolizą, a mitochondrialnym cyklem kwasu cytrynowego (cyklem Krebsa) i jest katalizowana przez wieloenzymatyczny kompleks mitochondrialny dehydrogenazy pirogronianowej (PDH). Aktywność tej dehydrogenazy regulują procesy fosforylacji (przeniesienie reszty kwasu fosforowego) i defosforylacji. Ufosforylowanie dehydrogenazy pirogronianowej powoduje jej inaktywację, a usunięcie reszty fosforanowej powoduje aktywację. Inaktywacja dehydrogenazy pirogronianiowej powoduje zablokowanie połączenia glikolizy z mitochondrilnym łańcuchem oddechowym.
DCA (kwas dichlorooctowy)
 Rak wymusza blokowanie mitochondrium, a przez to oddychania tlenowego i zakwasza środowisko (kwas mlekowy). Robi to przez aktywację PDK1 (kinaza dehydrogenazy pirogronianu 1), enzymu fosforylującego dehydrogenazę pirogronianową (PDH), a więc w ten sposób inaktywuje PDH. Aktywacja PDK1 następuje przy pomocy HIF1 (hypoxia inducible factor 1), czynnika aktywowanego przez hipoksję (brak tlenu). Natomiast DCA (kwas dichlorooctowy, oczywiście sól sodowa) hamuje PDK1, a więc umożliwia aktywację kompleksu dehydrogenazy pirogronianowej, zamiany pirogronianu w octan i dalej przez utlenienie (spalenie) jego w cyklu Krebsa i łańcuchu oddechowym z wytworzeniem energii (ATP). Odblokowanie mitochondrium przez DCA uniemożliwia syntezę kwasów nukleinowych i dalej namnażanie komórek nowotworowych.
Z rysunku tego wynika również, że jeśli nie dostarczymy glukozy np. przez głodówkę, albo dietę ketogenną (to znaczy pozbawioną glukozy i węglowodanów, np. jajecznica na smalcu i woda), to rak i wirusy nie mogą się namnażać. Dostarczając energię w postaci tłuszczów i aminokwasów (białka), wymuszamy oddychanie mitochondrialne, a więc tlenowe, a przez to pozbawiamy nowotwór możliwości syntezy kwasów nukleinowych i jego replikacji. Możemy to również osiągnąć przez zastosowanie fenbendazolu, leku blokującego glukozę (poniżej).

DCA – W LECZENIU RAKA Evangelos Michelakis

Small molecule offers big hope against cancer


Kwas dichlorooctowy (DCA), organiczny związek chemiczny, mocny kwas karboksylowy, pochodna chlorowa kwasu octowego, używany do leczenia chorób mitrochondrialnych związanych z niewydolnością mitochondriów.

W roku 2007 badacze z Uniwersytetu Alberta w Kanadzie opublikowali artykuł, z którego wynika, że kwas dichlorooctowy w postaci soli sodowej skutecznie niszczy komórki rakowe w hodowli u myszy i szczurów.


DCA – lek, który był stosowany przez wiele lat u pacjentów z zaburzeniami metabolicznymi a od roku 2007 zwrócono uwagę na jego zdolności do walki z rakiem. Badania laboratoryjne już pokazały, że DCA ma wielki potencjał przeciwko komórkom nowotworowym, szczególnie przy raku płuc, piersi i glioblastomy (nowotwór złośliwy mózgu pochodzenia glejowego). Im wyższa dawka DCA tym ma większy wpływ na komórki nowotworowe. W odróżnieniu od zwykłych komórek, które wytwarzają energię w ich wyspecjalizowanych jednostkach zwanych mitochondrium, komórki nowotworowe stosują nieefektywny proces zwany „aerobik glikoliza”. W odróżnieniu od zdrowych - komórki nowotworu nie oddychają tlenem, ale czerpią energię z rozkładu glukozy.


Glikoliza, ciąg reakcji biochemicznych, podczas których jedna cząsteczka glukozy zostaje przekształcona w dwie cząsteczki pirogronianu. Glikoliza zachodzi w pozamitochondrialnej, rozpuszczalnej frakcji komórkowej - cytoplazmie - wszystkich eukariontów. Rolą glikolizy jest:dostarczanie energii - w wyniku glikolizy powstają 2 cząsteczki ATP oraz substraty cyklu kwasu cytrynowego i fosforylacji oksydacyjnej, gdzie wytwarzana jest większa ilość ATP.

DCA powoduje produkcję energii w mitochondriach, co ułatwia powrót do normy uszkodzonej komórce. DCA aktywuje również proces komórkowej, zaprogramowanej śmierci, zwany apoptozą.


Apoptoza, w odniesieniu do biologii jest zaprogramowaną śmiercią komórki w ustroju żywym – dzięki temu mechanizmowi usuwane są zużyte lub uszkodzone komórki. Można ją przyrównać do zaplanowanego samobójstwa komórki w organizmie wielokomórkowym mające na względzie dobro całego organizmu. W odróżnieniu od martwicy (określanej także mianem nekrozy), gdzie dochodzi do uszkodzenia jakimś zewnętrznym czynnikiem, apoptoza jest zjawiskiem naturalnym w rozwoju i życiu organizmów; mimo tego wykazano, że niektóre patogeny mogą wpływać na indukcję tego procesu, dotyczy to głównie wirusów, a także niektórych bakterii. Termin apoptoza wprowadzono w 1972 roku.

Apoptoza, w odróżnieniu od nekrozy, polega na kurczeniu się komórki poprzez utratę wody. Po różnorodnie przebiegającej fazie inicjacji apoptozy zachodzi faza egzekucji zależna od enzymów proteolitycznych z grup kaspaz. Szybkie zmiany w jądrze komórkowym mają charakter zorganizowany – chromatyna jądrowa ulega kondensacji, a DNA zostaje pocięte przez endonukleazy. DNA apoptycznej komórki dzieli się na fragmenty wielkości około 180 par zasad i ich wielokrotności. Następuje dezintegracja cytoszkieletu. Komórka apoptyczna zaokrągla się, traci kontakt z podłożem, rozwijają się na jej powierzchni liczne uwypuklenia. W procesie apoptozy organelle komórkowe pozostają jednak nienaruszone. Są one usuwane z komórki wraz z fragmentami chromatyny w tzw. ciałkach apoptycznych, pęcherzykach powstałych w wyniku zmian w strukturze błony komórkowej. Apoptoza nie wywołuje stanu zapalnego i dotyczy pojedynczych komórek.

Zjawisko apoptozy występuje także w różnych stanach patologicznych. Przykładem komórki w stanie apoptozy jest ciałko kwasochłonne ("były" hepatocyt w wątrobie w zapaleniu wirusowym) interpretowanym dawniej jako przejaw martwicy skrzepowej komórki. Wirus HIV powoduje apoptozę limfocytów T. W cukrzycy typu II w wyspach trzustkowych odkłada się peptyd amylina, który jest toksyczny i powoduje apoptozę komórek β i narastanie objawów choroby.


Czynnikami powodującymi apoptozę mogą być:

- bodźce fizjologiczne – np. niedobory hormonów; np. zmiany stężenia hormonów steroidowych, czynników wzrostu, jonów (np. jonów wapnia);

- występowanie cytokin – cząsteczki produkowane
przez układ immunologiczny, np interferon;

- oddziaływania międzykomórkowe – na skutek przekazywania
błędnych informacji o podziałach komórkowych;

- limfocyty cytotoksyczne (np. przy odrzuceniu przeszczepu);

- czynniki fizyczne (np. promieniowanie jonizujące);

- działalnością niektórych patogenów (głównie wirusów);

- wolne rodniki.

Naukowcy potwierdzili, że DCA ograniczają żywotność raka przez wyzwalającą apoptozę komórek i przez zmniejszenie ilości białka, które zazwyczaj chroni od śmierci komórki nowotworowe. DCA nie ma żadnego wpływu na zdrowe komórki.


W procesie walki z nowotworem ważną sprawą jest wytworzenie energii w komórce. Normalnie wykorzystywanie komórek wyspecjalizowanych organelli zwanych mitochondria dostarcza im energii. Główną rolą mitochondriów jest uzyskiwanie energii w formie wysokoenergetycznych wiązań chemicznych wewnątrz ATP wskutek przekształcania innych związków organicznych, ale mitochondria biorą również udział w innych procesach metabolicznych (w tym biosyntezie hormonów).

Pojedyncza komórka zawiera od kilku sztuk do kilku tysięcy mitochondriów, przeciętnie setki tych organelli. Ich liczba zależy od zapotrzebowania energetycznego danej tkanki, np. neurony, komórki mięśniowe i komórki wątroby zawierają szczególnie dużo mitochondriów.

DCA było przez wiele lat wykorzystywane w leczeniu chorych z chorobą mitochondrialną. Zauważono, że komórki rakowe po podaniu DCA tracą swoją „nieśmiertelność”, kiedy DCA został eksperymentalnie podany szczurom z ludzkim guzem nowotworowym, guzy kurczyły się i zaczynały umierać. Uaktywnienie mitrochondriów zmniejsza ryzyko raka.


Raport z dnia 16 stycznia 2007 r. – Edmonton, Kanada. Dr. Evagelos Michelakis, naukowiec z University of Alberta chciał sprawdzić, co stanie się z komórką raka, gdy znów zacznie oddychać ona tlenem. Michelakis postanowił nakłonić ją do tego z pomocą kwasu dichlorooctowego (DCA). DCA jest bezwonny, bezbarwny, niedrogi, względnie nietoksyczny, naukowcy z Uniwersytetu Alberta uważają, że może być stosowany do skutecznego leczenia wielu form raka. Działanie kwasu polega na pobudzaniu mitochondriów do intensywniejszej pracy i wzmożonego spalania. Do tej pory nikt jednak nie próbował wskrzesić tych procesów w komórkach raka, gdyż uważano, że ich mitochondria są zniszczone i niezdolne do pracy. Kanadyjski uczony przetestował działanie DCA na trzymanych w laboratoriach hodowlach komórek nowotworu. Były to komórki raka piersi, płuc, mózgu. Postanowił także sprawdzić działanie preparatu in-vivo na żywych szczurach cierpiących na ludzkie nowotwory. DCA podawano im wraz z codzienną porcją wody.


Wyniki tego prostego doświadczenia okazały się doskonałe. Kwas DCA zadziałał na mitochondria komórek rakowych. „Okazało się, że wcale nie są zniszczone, a jedynie uśpione czy wyłączone” - wyjaśnia dr Michelakis. Gdy komórki raka znów zaczęły oddychać tlenem, wróciła im jeszcze jedna ważna umiejętność zdrowych komórek - apoptoza. “To zdolność uszkodzonej i niepoprawnie działającej komórki do samounicestwienia. Jej brak uniemożliwia organizmowi definitywne rozprawianie się z nowotworem” - tłumaczy badacz.

W badaniach laboratoryjnych przeprowadzonych na szczurach DCA było skuteczne bez względu na odmianę nowotworu i w żaden sposób nie naruszało zdrowych tkanek. Uczony stwierdził, że komórki wyłączają swoje mitochondria, gdy nie mają dostępu do tlenu i muszą szukać innego źródła energii. Tak właśnie robią także te, które znajdują się w centrum łagodnego guza. Im więcej komórek przejdzie na beztlenowy sposób oddychania, tym bardziej złośliwy jest nowotwór.


Odkrycie na Uniwersytecie w Edmonton przez E. Michelakisa jest kamieniem milowym w leczeniu raka. Badania DCA przyniosły pierwsze rezultaty sugerujące, że DCA również ma wpływ na raka prostaty i wyściółki macicy (endometrium).

Prywatna klinika w Toronto jest jednym z pierwszych miejsc na świecie, gdzie stosuje się DCA u pacjentów chorych na raka ignorując ostrzeżenia naukowców i kanadyjskiego Cancer Society, że działanie DCA jest jeszcze nie w pełni udowodnione jako bezpieczne i skuteczne.

Vancouver
23 March, 2009
 
Źródło: Small molecule offers big hope against cancer







Oto wspomniany link na temat witaminy B17 (amygdaliny) i Świat Bez Raka.

http://www.youtube.com/watch?v=YsT6qNk8_qQ&feature=related
#!

DCA - Sodium Dichloroacetate (60) 500 mg Kapsułek 359,99 zł



Fenbendazol

Glukoza dostaje się do komórki przez transportery glukozowe (GLUT). W komórkce glukoza ulega fosforylacji przez heksokinazę i dalej ulega metabolizmowi w glikolizie i/ lub w szlaku fosfopentozowym. W szlaku fosfopentozowym syntetyzowane są ryboza i dezoksyryboza, ważne składniki kwasów nukleinowych, potrzebnych do replikacji komórki (w tym komórki nowotworowej). Fenbendazol (Methyl N-(6-phenylsulfanyl-1H benzimidazol-2-yl) carbamate) (preparat: Panacur) jest znanym lekiem należącym do grupy benzimidazoli i jest stosowany głównie przeciw robakom, a zwłaszcza owsikom. Benzoimidazole mają dobrą opinię jako leki przeciw robakom, z jednoczesnym,  dużym marginesem bezpieczeństwa dla ludzi. Uważa się, że selektywność tych leków opiera się na blokowaniu pobierania glukozy przez pasożyty, które prowadzi do degeneracji retikulum endoplazmatycznego powodującego śmierć komórki. Nowsze badania wykazały, że fenbendazol powoduje upośledzenie funkcji proteazomów, a także interferuje z mikrotubulami, a więc blokuje wrzeciono kariokinetyczne, przez co uniemożliwia podział komórki. Kluczowa rola mikrotubul w podziale komórkowym, ruchliwości komórki, wewnątrzkomórkowego transportu, a także kształtu komórek w środowisku uczyniły je jednym z najlepszych docelowych struktur stosowanych w terapii nowotworów. Stąd interferencja fenbendazolu z mikrotubulami czyni go dobrym lekiem przeciwnowotworowym. Ale to nie koniec właściwości fenbendazolu. Oprócz wspomnianych właściwości, fenbendazol powoduje mitochondrialną translokację p53, hamuje pobieranie glukozy, hamuje ekspresję transporterów GLUT, jak również heksokinazy (HK II), dwóch kluczowych enzymów glikolitycznych, na których opiera się rozwój każdego nowotworu.

Bezpieczeństwo w stosowaniu fenbendazolu


u kota  Am. J. Vet. Res. 2000 Mar;61(3):330-2.
Fenbendazol podawano w dawkach 50, 150, or 250 mg/kg fenbendazolu co 24 godz. przez 9 dni. Badano stolec, krzepliwość krwi, analizę biochemiczną krwi i moczu przed podaniem oraz na 5, 9 i 21 dzień po pierwszym podaniu leku. Po 9 dniach koty z najwyższej dawki (250 mg/kg) zabijano i przeprowadzano sekcję.
Wynik: Żaden z kotów nie przejawiał żadnych skutków niepożądanych, a wszystkie badania laboratoryjne były zgodna z referencjami. W trakcie sekcji zwłok nie zauważono, żadnych histologicznych zmian typu lezji.
Wnioski: Fenbendazol podawany zdrowym kotom w dawkach 5 i 3 razy większych od tych zaaprobowanych dla psów i dzikich kotowatych nie powodował żadnych ostrych lub nawet podostrych reakcji lub zmian patologicznych. Uważa się że fenobendazol jest bezpieczny dla kotów.


u świni J. Vet. Res.1983 Jun;44(6):1112-6.
Fenbendazol podawano w dawkach: 0, 25, 75, or 125 mg fenbendazolu/kg ciała przez 5 dni. Przejściowa leukopenia (Leukopenia to stan, w którym stwierdza się niedobór leukocytów we krwi) pojawiła się w dniu 7 (czyli 2 dni po zaprzestaniu podawania leku) jednak już po 15 dniach stan zdrowia wrócił do normy.


u bydła Mod. Vet. Prac. 1984 May;65(5):371-4.
Fenbendazol (Panacur; Hoechst) ma niski stopień toksyczności, teratogeniczności i skutków niepożądanych na drogi reprodukcyjne, a także wysoki stopień bezpieczeństwa u badanych zwierząt. Podawano Fenbendazole podawano w dawkach do 2g/kg i nie zaobserwowano żadnej ostrej i podostrej reakcji w badaniu długookresowym. Również nie zaobserwowano żadnych skutków niepożadanych. Badania płodności, teratogeniczności dało negatywne rezultaty, to znaczy fenobendazol nie miał wpływu.
Badania wykazały, że stosowanie razem fendendazolu i DCA w terapii nowotworu, działa synergistycznie, to znaczy nowotwór szybciej ulega zniszczeniu. W innych badaniach stosowanie suplementów witaminowych z fenbendazolem wykazywało znaczne hamowanie wzrostu nowotworu, w porównaniu z samym fenbendazolem.
Zastosowanie fenbendazolu w terapii raka opisał pacjent chory na nowotwór płuc, któremu chirurgicznie usunięto nowotwór, ale potem pojawiły się przerzuty. Ponieważ zwykle takiego pacjenta dalej się nie leczy i kieruje do hospicjum, wiec chory ten postanowił spróbować terapii fenbendazolem. Oto opis tego przypadku.

Wyleczył się z raka tabletkami przeciwko pasożytom dla psów


Joe Tippensa z Oklahomy w 2016 zdiagnozowano na raka płuc w późnym stadium.
Do stycznia 2017, rak rozniósł się na cały organizm.
Oszacowano, że zostało mu 3 miesiące życia, i lekarze zapisali go na próby kliniczne mogące przedłużyć mu życie o rok.
Weterynarz zasugerował by spróbował środek przeciwko pasożytom FEBENDAZOL dla psów, który wykazał właściwości zwalczania raka w badaniach komórkowych.
W maju 2017 rak u Joe zupełnie zniknął.
Teraz, 2 lata później, nie ma raka.

OSTRZEŻENIE: Nie przeprowadzono prób na FEBENDAZOL w leczeniu z raka, i może wystąpić ryzyko, lekarze go nie zalecają.


[…] W ostatnich latach w coraz większej liczbie czasopism pojawia się informacja, że leki przeciw pasożytom mają właściwości zwalczające raka. Wiedząc, że zostały mu tylko 3 miesiące życia, Joe zaryzykował.
Miał już raka w wątrobie, trzustce, pęcherzu moczowym, żołądku, szyi i kościach. Jego skan PET wyglądał jak choinka bożonarodzeniowa, co pokazuje na swoim  website.
Kiedy śledził forum swojej alma mater, Oklahoma State University, Joe pewnego dnia zauważył dziwny wpis: ‚Jeśli masz raka, albo znasz kogoś kto go ma, skontaktuj się ze mną’.
Skontaktował się, i okazało się iż był to weterynarz, który przypadkowo dowiedział się o właściwościach tego leku w zwalczaniu różnego rodzaju raka u myszy. Ta sama naukowiec która prowadziła badania miała raka mózgu (IV stadium), i dostała tę samą prognozę jak Joe. Zaczęła przyjmować tabletki FENBENDAZOLU, i po 6 tygodniach rak zniknął.
Joe bardzo źle wyglądał, wszędzie wisiała mu tylko skóra. Zamówił tabletki, kosztowały go $5 tygodniowo, a jego firma ubezpieczeniowa wydała na jego leczenie $1.2 mln. Swoim lekarzom nie powiedział o przyjmowaniu tego środka.

Różnica między skanami PET w styczniu 2017 i w maju 2017 była dramatyczna.
We wrześniu 2017 Joe zrobił jeszcze jeden skan PET, i dalej nie było żadnego raka. Dopiero wtedy powiedział lekarzom o zastosowaniu tego środka.
Joe doczekał się narodzin wnuczka, i dalej nie ma raka. W styczniu 2018 zrobił jeszcze jeden skan, rak nie wraca.
Okazuje się, że Joe zgromadził ponad 40 dowodów na podobne dobrze zakończone historie z nowotworami. Wyniki zainteresowały szefa Oklahoma Medical Research Foundation, dr Stephena Prescotta.  „Zwykle jestem sceptyczny, byłem i jestem co do tego przypadku, ale to jest bardzo ciekawe”.
Teraz dr Prescott i Joe pracują nad raportem z tego przypadku.
Nie jestem lekarzem i nie mogę udzielać rad co do leczenia, ALE… mogę opowiadać swoją historię tak wielu ludziom jak tylko możliwe” – mówi Joe.

Oklahoma grandfather who claims a drug for DOGS cured him of ‚head-to-toe’ cancer is tumor-free two years after doctors gave him three months to live
Tłum. Ola Gordon


NOX, czyli gdzie jest początek


W 1984 roku Gabig i Lefker opisali w błonie cytoplazmatycznej leukocytów aktywność oksydazy NADH (NADH oxidase = NOX), dla której naturalnym akceptorem był tlen cząsteczkowy.
Na podstawie wrażliwości na kapsaicynę i pewne leki przeciwnowotworowe zostały wyróżnione przynajmniej dwie formy aktywności oksydazy hydrochinonu: towarzyszącą nowotworom tNOX (tNOX; tumor-associated cell surface NADH oxidase), która utraciła wrażliwość na czynniki wzrostu i hormony, ale wrażliwą na leki (por. poniżej) oraz konstytutywną NOX (CNOX), wrażliwą na czynniki wzrostu i hormony (np. EGF, PDGF, insulina, trijodotyronina) - ale oporną na leki.
Występujące na komórkach HeLa obok CNOX, białko tNOX jest przyczepione do zewnętrznej powierzchni błony cytoplazmatycznej. Znaleziono je również w komórkach raków wątroby szczurów, a także ludzkich komórkach raka sutka, prostaty, jelita grubego, płuc, jajnika, przełyku, czerniaka, szpiczaka, białaczki i chłoniaków. Białko to jest również gubione przez komórki rakowe i występuje jako 34 kDa peptyd w surowicy krwii i moczu pacjentów z nowotworami, a także w pożywkach, w których hodowano komórki HeLa.
Oksydaza tNOX jest hamowana przez leki przeciwrakowe takie jak sulfonylomoczniki, adriamycynę, EGCg [(-)-epigallocatechin gallate, gallusan epigallokatechiny] z zielonej herbaty i wanilloidy (np. kapsaicyna) z papryki.
Oksydaza tNOX występuje w tkance i surowicy pacjentów z nowotworami zarówno komórkowymi (leukemia i lymphoma), jak i stałymi (carcinoma i sarcoma). Ta aktywność jest nieobecna w surowicy zdrowych ochotników lub pacjentów z innymi chorobami oprócz nowotworowych.


Kapsaicynę, waniloid izolowany z ostrej papryki, można otrzymać samemu z drobno posiekanej ostrej papryki (1 kg) zalanej olejem z pestek winogron (1L) i macerowanej 14 dni. Jest ona również dostępna komercyjnie w kapsułkach w oleju lnianym. Poniżej przedstawiam ulotkę z adresem.
Dodam, że spotkałem kobietę, u której chirurgicznie usunięto raka sutka, ale potem stwierdzono przerzuty i zaproponowano jej chemię. Odmówiła i weszła na tygodniową głodówkę i po niej stosowała kapsaicynę i jądra pestek moreli (witaminę B17, inaczej mówiąc amygdalinę). Po 5 latach nie miała żadnych przerzutów.


NADZÓR UKŁADU IMMUNOLOGICZNEGO

W ciągu doby około 10 000 komórek w naszym organizmie ulega transformacji nowotworowej i my nawet o tym nie wiemy. Wszystko to dzięki układowi immunologicznemu, który cały czas monitoruje wszystkie nasze komórki i jak zajdzie potrzeba, to edytuje uszkodzone, starzejące się i transformowane komórki. Jeśli jednak układ immunologiczny osłabnie, to mamy problem. Istnieje wiele przyczyn, kiedy układ immunologiczny zostaje osłabiony, Jedną z nich jest podwyższony poziom cukru we krwi. Np. w sytuacji kiedy poziom glukozy we krwi osiągnie poziom 120 mg/l00 ml (wg WHO cukrzyca zaczyna się od 126 mg/100ml), to indeks fagocytarny makrofagów zmniejsza się o 75%. Podobnie dieta zawierająca gluten zaburza funkcjonowanie układu immunologicznego.
Jednym z kluczowych mechanizmów nadzoru immunologicznego, a także wczesnej obrony organizmu przed infekcją, jest indukcja produkcji wysoce reaktywnej cząsteczki, a mianowicie tlenku azotu (NO), który swą reaktywność zawdzięcza niesparowanemu elektronowi, a więc jest jednocześnie wolnym rodnikiem. W komórce tlenek azotu wytwarzany jest z argininy przez enzym syntazę tlenku azotu (NOS, ang. nitric oxide synthase).

Niestety arginina jest również wykorzystywana przez arginazę do produkcji mocznika i ornityny. Jak łatwo się domyślić istnieje konkurencja między syntazą tlenku azotu i arginazą. Niektóre patogeny jak np. Helicobacter pylori wykorzystują to dla swojej ochrony, przez wydzielanie do środowiska arginazy, co uniemożliwia makrofagom zabicie bakterii. Podobnie działa komórka rakowa, z tym że ona nie wydziela arginazy na zewnątrz, ale niejako wysysa argininę ze środowiska do wnętrza komórki, gdzie zostaje ona rozłożona do mocznika i ornityny. Nasza strategia zatem powinna polegać na hamowaniu arginazy i wspomaganiu syntazy tlenku azotu w walce z nowotworem.

W sytuacji, kiedy pula L-argnininy jest ograniczona, elektrony przenoszone są przez NOS na kosubstraty tlenu, co generuje rodnikoanion ponadtlenkowy (O2-.) i inne reaktywne formy tlenu (RFT). Powstały ponadtlenek może połączyć się z tlenkiem azotu (NO) tworząc ponadtlenek azotu (RFTN, reaktywne formy tlenowo-azotowe).
W normalnych warunkach fizjologicznych NOS produkuje NO, silny wazodilator (czynnik rozszerzający naczynia krwionośne) przez katalizowanie reakcji przekształcania L-argininy w L-cytrulinę. Niemniej jednak w licznych doniesieniach wykazywano, że w różnych stanach patologicznych, takich jak miażdżyca naczyń (atherosclerosis) i cukrzyca, funkcja syntazy tlenku azotu (NOS) ulega zmianie i zamiast tlenku azotu (NO), syntaza ta produkuje rodnikoanion ponadtlenkowy (O2 -.). Zmiana ta została nazwana „rozprzęgnięciem NOS” (ang. NOS uncoupling) i jest powiązana ze zwiększoną monomeryzacją enzymu. Wykazano, że hamowanie arginazy powoduje ponowne sprzęgnięcie syntazy tlenku azotu.
Wykazano, że stałe podawanie L-cytruliny przez 3 dni korzystnie wpływało na produkcję NO. L-cytrulina, prekursor L-argininy i produkt uboczny biosyntezy NO przez NOS, w wielu tkankach jest recyklingowana z powrotem do L-argininy i uczestniczy w stałym dostarczaniu L-argininy do produkcji NO. L-cytrulina jest również allosterycznym inhibitorem arginazy i stąd jej użycie może również hamować aktywność arginazy.
Ornityna, produkt reakcji arginazy jest silnym inhibitorem arginazy I, ale słabym izoenzymu II.
Wśród inhibitorów mitochondrialnej arginazy II należy wymienić rozgałęzione aminokwasy, takie jak izoleucyna, walina, norwalina, i leucyna (inhibitor kompetytywny), a także cytrulina, . Najsilniejszym inhibitorem arginazy II jest boran, niemniej jednak jego potencjał jest niewiele większy niż aminokwasów rozgałęzionych.

Również niektóre substancje pochodzenia roślinnego są inhibitorami arginazy. Do związków tych należy piceatannol-3’-O--D-glukopiranozyd (Astringin), pochodna stilbenu, z korzenia rabarbaru (rzewienia) (Rheum undulatum L.).
Korzeń rzewienia (rabarbaru, Rheum undulatum L.) jest tradycyjną rośliną wykorzystywaną w medycynie od tysięcy lat jako środek przeciw zastoinie krwi i środek przeczyszczający.

W sklepach z odżywkami dla sportowców można kupić zarówno aminokwasy rozgałęzione (BCAA), jak i L-argininę i L-cytrulinę, a także mieszankę obu tych aminokwasów (argininy i cytruliny).